Kiedy warto pomyśleć o psychoterapii

Polecany

To bardzo długi, wielowątkowy temat. Moje doświadczenie jest takie, że motywacja do podjęcia psychoterapii pojawia się zazwyczaj, gdy jest trudno.
Gdy się cierpi, gdy jest się bezradnym, gdy wali się głową w mur, gdy czegoś się nie rozumie, gdy czegoś brak.
Ogólnie – gdy coś jest nie tak.
Ci, którzy czują się raczej szczęśliwi i spełnieni, raczej nie szukają pomocy psychoterapeuty. Nawet jeśli ranią siebie i innych, gdy manipulują i oszukują, nawet gdy ich życie jest w dużej mierze schematem podjętym bez refleksji, nawet gdy nie do końca wiedza i czują czego chcą w życiu i co jest dla nich ważne.
To poczucie „nieszczęścia” sprawia, że zatrzymujemy się i zaczynamy się zastanawiać, o co chodzi.
To depresja i lęk, niepewność, zazdrość, wchodzenie wciąż w podobne schematy, relacje i sytuacje, które wciąż tak samo źle się kończą, sprawiają, że zastanawiamy się, co jest nie tak i co zrobić.
Nie ma wątpliwości – to kryzysy pchają nas do zmian na lepsze. Dzięki nim się rozwijamy.

Zapraszam na rozmowę. Psycholog i psychoterapeuta – Lucyna Poboży